Popeye’s Spinach

pdf

 


Szeroko rozpowszechniona historia opowiada o naukowcu, który pomylił się w ocenie zawartości żelaza w szpinaku stawiając przecinek w zapisie dziesiętnym w złym miejscu i zwiększył tym błędem jego ilość dziesięciokrotnie. W wyniku pomyłki szpinak został wypromowany przez ekspertów żywieniowych, opinię publiczną oraz pewnego rysownika komiksów, doprowadzając do zwiększenia w latach 20-tych i 30-tych konsumpcji tego warzywa o ponad 30%.

Historia ta zaczyna się w 1972 r., gdy prof. Bender, naukowiec posiadający duży autorytet w kwestii żywienia zasugerował, iż szpinak zawdzięcza swoją sławę badaniu z 1870 r., w którym niemiecki naukowiec postawił przecinek w złym miejscu zwiększając zawartość żelaza dziesięciokrotnie. Następnie wyniki jego badań były kilkukrotnie cytowane i powoływano się na nie w podręcznikach akademickich. Bender stwierdził również, że dopiero w 1937 r. pomyłka została zauważona, a kolejne badania wykazały, że szpinak nie zawiera więcej żelaza niż inne liściaste warzywa. Jednak było już za późno, bo od dawna wszyscy zajadali się szpinakiem, a Popeye właśnie święcił swoje triumfy w kinach.

Sugestia prof. Bendera z czasem przerodziła się w pewnik i zaczęła występować w podręcznikach, publikacjach oraz czasopismach (nawet o takiej renomie jak “British Medical Journal”) zdobywając szczyt swojej popularności w erze Internetu. Przytaczano ją jako przykład nieweryfikowania źródeł informacji i ślepej wiary w autorytety. Ironią jest to, że historia o naukowcu, który postawił przecinek w złym miejscu również jest mało wiarygodna i jej autentyczność nie została sprawdzona.

Dopiero w 2010 r. po dość długim i żmudnym śledztwie dr Mike Sutton wykazał, że na przestrzeni lat 1871-1917 aż 4 niemieckich naukowców podało wyniki niezależnych badań, które wykazały dziesięciokrotnie wyższą zawartość żelaza w szpinaku. Następnie pojawiły się one w kilku podręcznikach akademickich.
Jednak niemożliwe jest, aby każdy z badaczy pomylił się stawiając przecinek, dlatego też obecnie sądzi się, że błąd wynika z zastosowania nieprecyzyjnych metod oznaczania ilości żelaza w warzywach liściastych.

Czy pomimo tych paru błędnych badań niemieccy naukowcy mogli wywrzeć taki wpływ i wprowadzić w błąd badaczy z USA, a zarazem cały kraj?
Popeye powstaje dopiero w 1929 r., a w Stanach Zjednoczonych już w 1907 r. w biuletynie Ministerstwa Rolnictwa wskazano, że ówczesna metoda oceny żelaza w żywności stosowana przez niemieckich naukowców była narażona na błędy oraz podano zawartość żelaza w szpinaku zgodną z rzeczywistością.

A co z Popeyem? Dlaczego akurat je on szpinak? Czy chociaż twórca Popeye’a – E.C Segar został wprowadzony w błąd? Odpowiedź znajdziemy w komiksie:

popeye-vitamin-a

Jak widać w ogóle nie brał pod uwagę żelaza(!) tylko witaminę A.
Ciekawostką jest, że dopiero z czasem czytelnicy dowiedzieli się skąd pochodziła siła Popeye’a, a minęło jeszcze kilka miesięcy nim Popeye zaczął zajadać się szpinakiem w komiksie. Zupełnie inaczej ujęto szpinak w filmach animowanych, gdzie od początku był on elementem kluczowym.

A czy Popeye miał jakiś wpływ na spożycie szpinaku w USA latach 20-tych i 30-tych XX w.?
Na to pytanie znacznie trudniej odpowiedzieć, ponieważ dane z tego okresu są niepełne, albo mało wiarygodne. Poniżej zebrane są dane zbiorcze określające powierzchnię upraw szpinaku wyrażoną w hektarach dla 4 stanów: Kalifornia, Colorado, Texas, Washington w latach 1928-1956. Nie są to dane z całego USA, ale jedyne jakie udało się uzyskać. Pocieszające jest to, że ze stanu Texas pozyskiwano ponad 50% krajowych zbiorów szpinaku.

W 1929 r. Popeye powstaje jako kolejna postać komiksu “Thimble Theatre” istniejącego już od 10 lat. Komiks ten wydawany jest jako 1-stronicowy dodatek do niedzielnej gazety New York Journal, następnie pojawia się w coraz większej liczbie tytułów dochodząc do 600 gazet na całym świecie. Po 3 latach od pojawienia się Popeye’a wysuwa się on na pierwszy plan przyćmiewając inne postacie, a komiks zostaje przemianowany na “Thimble Theatre … Starring Popeye”.
W 1933 r. powstaje pierwszy animowany czarno-biały film z Popeye’em wyświetlany w kinach (telewizja jest dopiero w powijakach, w 1945 r. liczba telewizorów w USA wynosiła poniżej 10 tys.). Co ciekawe w 1930 r. cotygodniowo do kin chodziło 80 mln ludzi, co stanowiło 65% ludności USA. Dla porównania w 2000 r. chodziło do kin 27 mln Amerykanów, czyli około 10% społeczeństwa. W 1935 r. powstaje program radiowy “Popeye Radio Show”, rok później film kolorowy, a w 1956 r. serial telewizyjny.

wykres

Jak widać na wykresie od 1930 r. następuje gwałtowny wzrost powierzchni upraw szpinaku, akurat od momentu pojawienia się Popeye’a. Kolejny równie gwałtowny wzrost w 1935 r. zbiega się z pojawieniem się w kinach pierwszego kolorowego filmu z Popeye’em. W 1942 r. zaczyna się drastyczny spadek, a produkcja szpinaku w USA nigdy już nie powraca do dawnej wielkości.
Co możemy wywnioskować z powyższych danych?

Nic co opierałoby się na podstawach naukowych. Istnieje zbyt wiele zmiennych jakie mogły mieć wpływ na popularność szpinaku w tamtym okresie, aby mówić o zależności między Popeye’em a wzrostem spożycia tego warzywa.
W grę wchodzi masa czynników takich jak np. program żywieniowy zapoczątkowany w latach 20-tych w USA, mający na celu przekonanie dzieci, że wszyscy “jedzą szpinak, piją mleko i myją zęby”.
Więcej na ten temat można znaleźć w pracach dr Mike’a Suttona na stronie Dysology.com. Wykazał on m. in., że mityczny 30% wzrost spożycia szpinaku w latach 20-tych i 30-tych rzeczywiście miał miejsce, ale nie w całym kraju, a jedynie w stanie Texas i to tylko w jednym roku – 1936.

 

Thimble_Theatre_Cast_by_zombiegoon

Pierwszy odcinek animowanego serialu o Popeye’u

 

 

 

Snacks

jeepwillis_m38_2

Eugene the Jeep jest jedną z wielu postaci towarzyszących Popeyowi. Określany jest jako pewien rodzaj…psa. Jego zdolności lingwistyczne ograniczają się do piszczenie słowa “Jeep”, jednak jest piekielnie inteligentny i pomaga sobie komunikując się za pomocą mowy ciała. Posiada supermoce, które umożliwiają mu przenikanie przez ściany i teleportację. Właśnie ze względu na te właściwości żołnierze amerykańscy podczas II wojny światowej nazwali jego imieniem wóz terenowy na wyposażeniu armii – Willys M38. Skojarzyli jego małe rozmiary i możliwość poruszania się po trudnym terenie z niezwykła zwinnością Jeepa.
Stworzenie wyrazu “Jeep” przypisuję się właśnie twórcy Popeye’a.

flaga-polska-foto-intergrave

 

 

 

 

 

Legenda głosi, że postać Popeye’a była inspirowana jednym z mieszkańców miasta Chester w stanie Illinois, z którego pochodził jego twórca E.C. Seager. Frank “Rocky” Fiegel był starym kawalerem polskiego pochodzenia, który mieszkał z matką w domu niedaleko cmentarza. Mieszkańcy wspominali go jako “wysokiego, silnego i nieustannie gotowego do bitki, który nigdy nie dał się pokonać” oraz przytaczali liczne historie bijatyk, w których Rocky rozprawiał się z kilkoma napastnikami na raz.

Popeye_SupermanJerry Siegel jeden z twórców Supermana (drugi to Joe Shuster), przyznał, że animowane filmy z Popeyem były źródłem jego inspiracji i miały na niego ogromny wpływ. Osią jego wyobrażeń był bohater posiadający nadludzką siłę, który tak jak Popeye jest szlachetny i pomaga innym, a wszystko to miało odbyć się bez śmiechu i cyrkowych gagów.
Na twórcę tej postaci mieli też wpływ inni bohaterowie, szczególnie popularny w tym okresie Tarzan.

 

 

popeye-(31)

W Polsce Popeye dał się poznać szerszej publiczności także jako bohater gry obecnej na kartridżu “168 in 1” na konsolę Pegasus.
Naciśnij na zdjęcie powyżej aby zagrać w ową grę.

Sławek Grochowski
Sławek Grochowski

Latest posts by Sławek Grochowski (see all)

  • Maciek

    W komiksie było pseudo-naukowe wyjaśnienie, iże Jeep jest “istota cztero wymiarową żyjącą w trójwymiarowym świecie i porusza się w sposób dla nas nie zrozumiały” (dzięki czemu mógł się teleportować, przewidywać przyszłość i lewitować) W kreskówce urpościli sprawę mówiąc po prostu, że jest… “magiczy” 😉

  • http://slawomirgrochowski.pl/ Sławek Grochowski

    Hmm… ciekawe. Wydaje mi się, że też gdzieś o tym czytałem. Chyba w
    http://www.amazon.com/Popeye-Fred-M-Grandinetti-ebook/dp/B0085TK6QQ/ref=sr_1_cc_1?s=aps&ie=UTF8&qid=1439414407&sr=1-1-catcorr&keywords=popeye++Fred+M.+Grandinetti

    A jakie jest twoje źródło? Myślę, że warto uzupełnić artykuł o tę informację.

    • Maciek

      Jestem fanatykiem Segara ( Mam wszystkie tomy wydane przez Phantagraphics i kocham całym serduchem Popey’a jak i Sappo, komiksy późniejszych autorów są dla mnie chybił-trafił, ale np. Bobby London trafił mi w gusta) i bardzo wysoko cenię twóczości braci Fleischer i ciągle mnie inspiruje (mam kolekcjonerskie DVD i z Popeyem i Betty Boop i Supermanem i biografie “Out of the Inkwell”) Także Popeye miał na mnie ogromny wpływ za równo jako autora komiksowego jak i animatora klasycznego.

      Robiłem o nim kilka artyukułów dla KAZET (min. ten co robiłem lata temu, – http://kzet.pl/2010/07/popeye.html – acz ostrzegam, że są ze dwie informacje które przekręciła korekta a nie zdążyłem zareagować), a w tym roku poświęciłem na niego większość pracy magistrskiej z animacji… Także jak jakieś info na temat Popeye potrzebne polecam się 🙂 🙂 🙂

      • http://slawomirgrochowski.pl/ Sławek Grochowski

        Ciekawy artykuł, szkoda, że nie znalazłem go jak ja pisałem swój. Super, że się odzywasz, bo akurat teraz też zajmuje się Popeyem 😉 To mam kilka pytań. Np. czy masz angielskie napisy do odcinków serialu? Bo mam tę płytę z Amazona http://www.amazon.com/Popeye-The-Sailor-1933-1938-Complete/dp/B000P296AS ale nie ma napisów ;/ Interesują mnie te odcinki które są w domenie publicznej. Chciałbym je dodać do swojego serwisu, ale zależy mi aby były zrozumiałe dla większości – angielskie i polskie napisy http://culturevein.pl/tlumaczenia/ Ale to dużo jeszcze pisania i gadania, to może złapiemy się na privie 😉

        • Maciek

          Kolekcje do których podlinkowałeś mam (kupowałem z Amazona brytyjskiego) i angielskie napisy tam są.

          Popeye jest o tyle trudny w tłumaczeniu bo bohater mówi gwarą którą wynalazł dla niego Segar więc ciężko przetłumaczyć wiele żartów językowych by były z sensem.

          Jak mówiłem – od lat jestem takim Polskim specjalistą Popeye’owym więc o wszelakie info wal śmiało 😉